-nic sie nie stało nie wiedzieliście przeciesz -powiedziałam . rozmawialiśmy jeszcze pare minut . -ja juz będę szła -powiedziałam -do zob............................... nie dane było mi dokończyć nagle przed oczami zrobiło mi sie ciemno i nic więcej juz nie widziałam ani nie słyszałam ....
Rozdział 6.1.
włączcie muzykę !
Perspektywa Lou Po filmie rozmawialiśmy . Dowiedziałem sie dużo o Agacie -Już będe szła-powiedziała -Do ..... nie dokończyła bo nagle upadła . Podbiegłem do niej szybkopróbowałem ją ocucić Nailler panikował Zayn próbował mi pomóc Liam dzwonił po pogotowie a Hazza próbował uspokoić Nailla . karetka przyjechała po ok 15 minutach -co sie stało ?-zapytał jeden z sanitariuszy -chyba starciła przytomność -powiedział Liam -jak dawno ?-zapytał sanitariusz -ok 20 minut temu sanitariusz powiedział coś do kolegi -zabieramy ją -powiedział jeden z nich -któryś z was jest jej rodziną ?-zapytał drugi -nie jesteśmy tylko jej przyjaciółmi -powiedział Hazz sanitariusze podłączyli kroplówkę włożyli ją na nosze -do ktorego szpitala ją zabieracie ?-zapytał Zayn -jeszcze nie wiemy -odpowiedział sanitariusz-jedzcie za nami ubraliśmy się szybko . sanitariusze wynosili Agatę na dole była masa paparazzi już widze jutrzejsze nagłowki w gazetach "NOWA ZABAWKA 1D" "DZIEWCZYNA ZGWALOCONA I SKATOWANA PRZEZ CHŁOPAKÓW Z ONE DIRECTION ! KTÓRY WINNY JEST TEGO OKRÓTNEGO CZYNU ?!!"wsiedliśmy do samochodu prowadził Zayn ja nie dał bym rady . jechaliśmy za karetą a za nami masa samochodów z reporterami . W SZPITALU Agatę przewieźli na oddział intensywnej terapi. nie pozwolili nam tam wejść . czekaliśmy i patrzyliśmy na Nią przez szklaną szybę . nagle jakieś urządzenia do których byla przypięta zaczeły bardzo głośno pikać i przy Agacie znalazło sie ok 10 lekrzy i pare pielęgniarek. słychać bylo tylko ich krzyki "SZYBCIEJ" "TRACIMY JĄ ""ZATRZYMAŁA SIE DEFIBRULOWAĆ " "ZAINTUBUJCIE JĄ SZYBCIEJ ! " Po ok 15 minutach wyszedł o nas lekarz - co z nią ?-zapytałem -żyje , lecz jej stan jest narazie niestabilny -powiedział-dla bespieczeństwa wprowadziliśmy ją w stan śpiączki farmakologicznej -powiedział -jak długą będzie w tej śpiączce ?- zapytał Liam -za pare dni gdy jej stan będzie stabilny wybudzimy ją -odpowiedział lekrz -moźemy do niej wejść ? -zapytał Zayn -tak prosze ale wchodzic można po 2 osoby i nie dłużej niż 10 minut -powiedział -bardzo dziękuje panie doktorze - powiedział Liam i uścisnąl ręke doktorowi a ten poszedł - to jak wchodzimy?- zapytałem -ja wejde z Naillem -powiedział Zayn -ja z Hazzą -powiedział Li -ty pujdziesz do niej sam -poklepał mnie po ramienu Zayn wchodzli tak jak było ustalone . siedzieli po ok 5 min na końcu wszedłem ja usiadłem na krzesełku które przysunąłem sobie jak najbliżej jej łóżka złapałem ją za ręke i ucałowałem ją (rękę) -prosze nie umieraj . zostań ze mną z naimi bardzo mi na tobie zależy-mówiłem-nie znamy sie za długo ale czuje coś do Ciebie .siedziałem jeszcze jakiś czas i mowiłem do niej różne rzeczy , mam nadzieje że ona mnie slyszy. zacząłem jej śpiewać po cichu moments ta piosenka najlepiej oddawała to co czuje pod koniec piosenki sie popłakałem ucałowałem jej czoło poprawiłem jej poduszkę i kołdrę i wyszedłem z sali -wszystko okej?-zapytał Hazz widząc łzy na moich policzkach -tak chyba tak-powiedziałem .Naill mnie przytulil uwielbiam gdy mnie przytula. ten jego uścisk ma coś w sobie takiego że mnie uspokaja . wyszliśmy ze szpitala a pod nim stała masa fotoreporterów "KIM ONA JEST?" "CO Z NIĄ ?" "CZY ONA ŻYJE ?!" "JAK SIE NAZYWA?" przkrzykiwali sie my szliśmy i staraliśmy sie nie zwracać na nich uwagi. poszliśmy do samochodu i pojechaliśmy do domu . -W Domu- weszliśmy do naszego mieszkania -ide wziąć prysznic-powiedziałem -Perspektywa Zayna - -widać że pomiędzy nimi coś iskrzy -powiedziałem -też mi się tak wydaje -powiedział Naill - jak od niej wyszedł to płakał -gdzy byl z El i była w szpitalu nie siedział u niej nawet 5 minut a u Agaty siedział naprawdę długo -zauważył Liam -Perspektywa Lou- po kąpieli postanowiłem pójść do chlopaków do salonu rozmawiali o czyms lecz gdy wszedłem do pokoju ucichli i zaceli oglądac TV -idz sać Lou . wyglądasz na naprawdę zmęczonego -powiedział Liam -dobrze Daddi już idę -wysiliłem się na uśmiech poszedłem do mojego pokoju . długo nie mogłem zasnąć przewracałem sie z boku na bok , zauważyłem nawet że w moim pokoju leży tel Agaty ciekawe skąd sie on tutaj wziął ... kręciłem sie jeszcze po łóżku ale gdy co jakiś czas któryś z chłopaków wchodził by sparwdzic co u mnie udawałem że spie . Haza podszedł do mnie i pogłaskał mnie po czole i wyszedł . po jakiś 2/3 godzinach męczarni w końcuzasnąłem .
cześć wszystkim ! <3
za jakieś 30 min dodam rozdział na bloga :)
przepraszam że nie pisałam tak długo ale zrozumcie mnie jestem w klasie maturalnej i mam strasznie dużo nauki . po maturach będę pisać więcej obiecuje wam ! <3